niedziela, 21 grudnia 2014

Pakujemy prezenty



Nie wiem jak u Was,ale ja już jestem po.

Wszystkie prezenty popakowane!

W tym roku zaczęłam wyjątkowo wcześniej,bo już 10 grudnia. 

Jednak ostatnie trzy wieczory miałam istny maraton pakowania. 

Cały salon wypełniony był papierami,wstążkami,sznurkami,stemplami,bilecikami.

Chodziłam spać koło północy,ale jestem z siebie zadowolona.




 Wielki wór św. Mikołaja przygotowany czeka na wypełnienie.






Stemple spodobały mi się do tego stopnia,że nie tylko przyozdobiłam nimi bileciki,ale też zrobiłam własny ozdobny papier...








 Stare torebki również zyskały nowe życie.
Jeśli nie mamy gotowych stempli to możemy zrobić je z ziemniaków. Efekt uzyskamy podobny.






Łatwo się domyśleć kto był najgrzeczniejszy i zostanie najhojniej obdarowany przez Mikołaja.






Nie musimy kupować gotowych bilecików. Równie dobrze sprawdzą się foremki do ciastek.






 Zdecydowanie postawiłam w tym roku na szary papier,który zmieniał swój charakter poprzez wybrane dodatki.
 






Jest on też zdecydowanie najtańszym rozwiązaniem, co było istotne przy ilości jaka musiała zostać opakowana.

Jak u Was wygląda ta kwestia? 

Jesteście już gotowi,czy jeszcze wszystko przed Wami?


Ściskam Was BARDZO!!!!


:)