środa, 22 kwietnia 2015

Wiosnne przesilenie z dziecięcym pokoikiem w tle


Witajcie Kochani!

Nie wiem jak Wy,ale ja ostatnio opadłam z sił! 

Nie ma to bynajmniej związku z brakiem snu u L,a u mnie.

 Latorośl  odkąd skończyła dwa latka śpi jak bóbr. 

Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wstaje dopiero o 7!

Co innego jego Rodzicielka. 

Jakby ktoś odłączył mi zasilanie.

 Za oknem cudowna,wiosenna pogoda,a ja potrzebuje rano duuuuużo więcej czasu na rozruch niż dotychczas to bywało.

Na dwór już nie wychodzę,bez moich przyciemnianych przyjaciół,co by oczu podpuchniętych nie pokazywać.

Może to brak jodu w powietrzu tak na mnie działa,albo organizm lekko przeciążony jeszcze po ilości atrakcji podczas pobytu w Polsce.

Tylko,że na odpoczynek się nie zanosi,bo nowe wyzwanie przed nami,wokół którego już moje myśli się koncenrują.

Będzie wymagało od nas dużo zaangażowania, skupienia i pracy. 

Mam nadzieję,że efekt końcowy będzie tego wart.

Tymczasem kilka obiecanych karów z pokoju naszego L.

Jeszcze sporo zostało do zrobienia,ale powolutku i to pomieszczenie nabiera kształtu.


Zapraszam w progi naszego Nadmorskiego Królewicza....






Drewniany wieszak Łoś zawisnął. Na razie w otoczeniu pomponów.







Drewniane zabawki cieszą L najbardziej. Oprócz lego duplo,są tymi po które sięga najczęściej.





Drewniana kaczka na kiju z klapiącymi nóżkami jest wręcz rozbrajająca,szczególnie wzięta na spacer.








Zanim L się urodził,mówiliśmy że będzie posłańcem wiosny. 

Dlatego jak zobaczyłam girlandę lampek w kształcie ptaszków,nie mogłam się powstrzymać!

I jeszcze to ciepłe światło jakie dają....





Kosz na zabawki od Ohmama świetnie się u nas sprawdza mieszcząc wszystkie skarby.





Tak wygląda przeciwległa ściana. Do tej pory stała zupełnie pusta. 

Regał miał być bez kosza,ale został prze pomyłkę kupiony taki. Na razie w koszu zamieszkały pluszaki.

Zastanawiam się czy zmienić pokrowca na skrzyni na jakiś bardziej stonowany.

Macie jakieś pomysły co do koloru?





Napis w miejscu gdzie będzie nowe łóżeczko już jest.

 Na nowe miejsce Słodkich Snów trzeba na jeszcze trochę poczekać.









Ściskam Was Mocno!

Cieszę się, że jesteście,zaglądacie,pozostawiacie ślad po sobie:)

Cudownego dnia dla Was!!!!!



:)