czwartek, 7 maja 2015

Domowe fornetti z jabłkami i rodzynkami


Witajcie Kochani!

Nie wierzę,ale aż tydzień mnie tutaj nie było!

 Nie wiem jak Wam,ale mi czas niesamowicie szybko mija. 

Nie wiedzieć kiedy?!

O ile trzy pierwsze miesiące dłużyły się  niemiłosiernie,tak teraz w niedowierzaniem patrzę w kalendarz.

Maj w Anglii zaczął się dość kapryśną pogodą-czasem słońce,czasem deszcz.

 Z naciskiem raczej na to drugie.

Dlatego czas w domu trzeba sobie umilać na wszelkie sposoby. 

Ostatnio mój M, przygotował dla nas przepyszne małe ciasteczka. 

Idealne do kawy...

Dlatego dziś szybki przepis i jeszcze szybsze wykonanie:)













składniki :
(na 18 sztuk)

2 ciasta francuskie
5 jabłek
pół szklanki rodzynek
dwie łyżki cukru trzcinowego
cukier puder 



wykonanie:

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

 Jabłka ścieramy na tarce. Dodajemy do nich rodzynki i cukier.

Ciasto francuskie dzielimy na małe części. Z jednego ciasta powinniśmy mieć ich 18.

Następnie nacinamy co drugi kwadracik.

Całe kwadraciki wypełniamy farszem i na górę kładziemy naciętą część.

  Ciastka przed włożeniem do piekarnika można posmarować roztrzepanym jajkiem lub mlekiem.

Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia układamy ciastka.

Pieczemy 20-25min, do uzyskania złotego koloru.






Gotowe!





Na koniec można posypać cukrem pudrem.

Ja, najbardziej lubię takie jeszcze ciepłe....MNIAM!!!

Polecam!!!


Życzę Wam cudownego dnia i wspaniałego weekendu!



:)