środa, 5 lutego 2014

Ombre nie tylko na włosach



 Dopadło i mnie! 

Ostatnio chodziła mi po głowie jakaś zmiana.


 Nowy Rok, dobrym czasem na nowości jest, więc decyzja zapadła- zmiana być musi!

Tylko, co by tu...?

 Myślałam, myślałam... No i mam!

 Padło na włosy.

 Tak, nowa fryzura to jest to!

A że włosy są już długaśne i wzmocnione, po nie najlepszym dla nich , "poporodowym czasie".
Dlaczego by nie skupić się na nich i uwolnić z wiecznego "kitka", czyli fryzury idealnej przy moim L.

Szukając inspiracji, wpadły mi w ręce zdjęcia ombre.

 Dodajmy, że włosy moje jeszcze nigdy doświadczeń z farbami nie zaznały. Tak więc emocje wielkie, ale klamka zapadła i wizyta umówiona na poniedziałek.

Zobaczymy, co wyjdzie z tego mojego upiększenia. 

Tymczasem przykładowe ombre, ale nie tylko na włosach....





źródło





Jak to często przy szukaniu inspiracji bywa, okazało się, że nie ma co ograniczać się z ombre tylko na włosach...




źródło



Na ścianach może prezentować się równie efektownie.



źródło


Może być w wersji intensywnej "dla odważnych"...



źródło


źródło


...lub bardzo subtelnej i delikatnej.



źródło



Kolor możemy dać na dole ściany...



źródło


źródło


...lub u góry.



źródła






źródło


źródło

Dobrze wygląda zarówno w salonie, sypialni, przedpokoju czy pokoiku dziecięcym.

Jeśli nie zdecydujemy się od razu na pomalowanie całej ściany, możemy wybrać tylko detal np.kołdrę...



źródło



...albo komodę.



źródło


 Oj, ombre zawróciło mi W głowie,a od poniedziałku będzie również NA mojej głowie:)



Miłego dnia!



:)