wtorek, 3 marca 2015

Wiosna,wiosna, ach to Ty!


Nareszcie mamy marzec!

Już dawno nie cieszyłam się tak z nowego miesiąca jak teraz!

Po chorowitym lutym, nic mnie tak nie cieszy, jak słońce, spacery i poszukiwanie oznak wiosny...

Marzec to też czas, od którego zaczynam wprowadzać wiosenne akcenty w domu.

Nie ma piękniejszej dekoracji niż żywe kwiaty.












Jeśli dodamy to tego jeszcze pyszną kawę i herbatniki-mamy poranek idealny:)










Tak przywitał nas park podczas sobotniego spaceru...

















Tak więc na Wyspach wiosna się rozgościła. Mma nadzieję,że w Polsce jest podobnie:)

Cudownego tygodnia!!!!



:)