poniedziałek, 22 września 2014

Salonowy kąt w naszym mieszkaniu




Już prawie dwa tygodnie jesteśmy w Domu na walizkach, ale ten pobyt jest jakiś trudniejszy od poprzednich.
 Dni mijają niby szybko,ale jednak coś jest inaczej niż zwykle.
Tęsknota za Polską i naszym domem jest dużo większa!
Chyba sześć dni mieszkania i cieszenia się z naszego nowo urządzanego mieszkania to jednak za mało.
Przed wyjazdem zdążyłam popstrykać zdjęcia to tu,to tam.
Są sobie teraz w folderze Home ,do którego sobie z M często zaglądamy i myślimy co jeszcze potrzebujemy dokupić.
 Już nawet stolik kawowy i lampa do salonu wybrane. Znowu będą podróżowały stąd z nami do Polski.

Tymczasem kilka kadrów z naszego salonu...






Plakat już pokazywałam wcześniej. 

Nowością są upolowane przeze mnie za niecałe 10zł! kule.

Prawie jak... Cotton Ball Lights





Prezentują się niesamowicie zarówno w dzień...











...jak i o zmroku dając miłe światło.

 Kolejna mała rzecz,a cieszy:)








Ściskam Was cały czas z Domu na walizkach,choć miło było zaprosić Was do naszego polskiego mieszkania:)

Słonecznego tygodnia z piękną złotą, polską jesienią!